Gorące tematy: Wybory 2020 Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
17 postów 0 komentarzy

Publikacje "Warszawskiej Gazety"

RODZAJE KŁAMSTW

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Jak kłamstwo widzieli wielcy filozofowie, twórcy, artyści? Arystoteles powiadał, że prawda to zgodność myśli z rzeczą. Czyli kłamstwo to niezgodność myśli z rzeczą.

Stanisław Srokowski – Co innego myślisz, a co innego mówisz. Kłamstwo jest więc przeciwieństwem prawdy. Św. Augustyn twierdził: „Kłamstwem jest fałszywa nazwa”. Nazwiesz kota psem i już kłamiesz. Powiedzmy: Obronę krzyża pod pałacem prezydent Wałęsa nazywa „ohydną, nikczemną grą”. A każdy rozsądny człowiek wie, że ludzie tam bronią swojej wiary. Więc nie grają. Czyli Wałęsa kłamie. Zaś Ewa Kopacz, minister zdrowia mówiła: „miejsce smoleńskiej katastrofy przebadaliśmy”; byli tam archeolodzy. A nie byli. Ale szczyty absurdu pobił profesor Norman Davies, brytyjski historyk, piszący też o Polsce („Boże igrzysko”), mający w tym względzie duże zasługi, uległ jakiemuś zaczadzeniu i w „Newsweeku” stwierdził :„PiS to sekta”. A przecież PiS nie jest żadną sektą. Czyli profesor skłamał. Ze znanych sobie powodów skłamał. Miał w tym jakiś interes. Bo kłamstwo bierze się z trzech źródeł: ze strachu, interesu lub z głupoty. Davies nie miał powodu, by się bać, a nie jest głupi. Więc musiał mieć interes. A dziennikarz, który prowadził z nim wywiad, nie pokusił się, by kłamstwo obnażyć. Pewnie też miał w tym interes. Mało tego, za profesorem cała sfora cynicznych graczy ze świecznika, jak za panią matką, poczęła tę brednię powtarzać. Rafał Grupiński(PO): „PiS działa trochę jak sekta”, Agnieszka Holland: „PiS to sekta”, Ireneusz Krzemiński: „Ta partia to rodzaj sekty”, poseł Nowak(PO): „Kaczyński… buduje… sektę polityczną”. Nie wiedzieli, że Davies kłamie? Doskonale wiedzieli. Tylko im było na rękę, by powtarzać za międzynarodowym autorytetem. Chronili się w jego cieniu. Tak wygląda zwykłe kłamstwo. Tyle tylko, że dzisiaj to trochę za mało, by objąć nim całe pojęcie kłamstwa. Bowiem kłamstwem jest nie tylko fałszywa nazwa. Monteskiusz wyjaśniał: „Prawda ma tylko jedną twarz, a kłamstwo ma ich wiele”. Właśnie, kłamstwo ma wiele twarzy. I osacza nas coraz bardziej. Nie od razu dławi nam gardła. Dlatego jest takie groźne. Nie potrafimy go z miejsca rozpoznać. Często kłamstwo się do nas uśmiecha, kusi niezwykłą urodą. A my dajemy się nabrać. Profesor Bogusław Paź, zajmujący się filozofią prawdy, powiada, że łagodniejszą formą kłamstwa jest nieprawda. Niby to samo, a jednak co innego. Kłamiesz, to wiadomo, nie nazywasz rzeczy po imieniu. A kiedy mówisz nieprawdę? Wtedy, kiedy zmyślasz, kręcisz, wymigujesz się, pleciesz bzdury, uprawiasz blagę. Często słyszmy dziennikarza telewizyjnego, który zadaje politykowi pytanie: – Czy pan jest za przerywaniem ciąży, czy nie? I tu się zaczyna taniec. Polityk nie odpowiada tak lub nie, bo nie wie, jak zareagują na to wyborcy. Ze strachu kluczy. I ma w tym interes. Zaczyna więc opowiadać, jak to w historii wyglądało. Ale sam nie zajmie stanowiska. A głupi dziennikarz nie dociska. Nie żąda konkretów. W ten sposób uczestniczy w procesie niedorzeczności. Poseł odpowiada niedorzecznie na pytania. A dziennikarz to akceptuje. Niedorzeczność więc to następna postać kłamstwa. Ale jest jeszcze fałsz. Niby nie kłamstwo, a jednak kłamstwo. Szczególnie dotkliwie odczuwamy to w literaturze i sztuce, np. fałszywe brzmienie w muzyce, fałszywy ton w głosie piosenkarki. To już subtelne gry, ale warto o nich wiedzieć. Jedną z najbardziej perfidnych form kłamstwa jest pełne przemilczenie. Tak było z Katyniem. Sowieci przemilczali niewygodną prawdę. Dziś nieustannie władza przemilcza niewygodne dla siebie decyzje, fakty, informacje. Przemilcza, a więc okłamuje naród. Ale jest też jeszcze częściowe przemilczenie. Następuje wtedy, kiedy podajemy jedne fakty, a pomijamy inne. Kłamstwo objawia się też wtedy, gdy np. TV prezentuje coś ważnego w czasie mało dostępnym dla widzów, czyli nocą. Niby pokazuje prawdę, ale robi wszystko, byś do niej nie dotarł. Krótko mówiąc, pół prawdy, to całe kłamstwo. Pamiętajmy o tym w Nowym Roku i zawsze.

www.srokowski.art.pl

KOMENTARZE

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031